Dolina Biebrzy, wciąż naturalna i unikalna, zdobyła sławę przede wszystkim dzięki ptakom. Okazało się bowiem, że stanowi jedną z najcenniejszych ostoi ptaków lęgowych i przelotnych w Europie, o czym wieść rozeszła się daleko poza nasz kontynent. Zwabiony tym bogactwem, a zarazem szansą, by znaleźć się wśród dzikiej przyrody w środku zindustrializowanej Europy, wyruszyłem wraz z braćmi ponad 50 lat temu na tę ziemię obiecaną z zamiarem przedstawienia w albumie najciekawszych ptasich postaci.
Przybyliśmy i zostaliśmy. Dzięki temu miałem możność podpatrywania zmian, jakim nieuchronnie poddawana była tutejsza skrzydlata fauna. W tej książce prezentuję wszystkie charakterystyczne gatunki ptaków, jakie dziś tworzą tutejszą ornitofaunę – zarówno te, które zawsze tu żyły, te, które ostatnio przybyły, czy wreszcie te, które – niestety – musieliśmy pożegnać lub pożegnamy wkrótce. Tym ostatnim poświęcam szczególną uwagę, bo po to tu (między innymi) ponad pół wieku temu przybyliśmy: aby jeszcze zdążyć je uchwycić aparatem i zaprezentować szerokiemu światu.
TOMASZ KŁOSOWSKI
FRAGMENT:
„Doktor Andrzej Kruszewicz, dyrektor warszawskiego zoo i współtwórca działającego tam Ptasiego Azylu, zawiadomił mnie kiedyś, że trafił do niego kontuzjowany bąk, mogę więc go sobie pooglądać czy sfotografować. Gdy zaszedłem tam, doktora akurat nie było, za to w kącie jednej z sal zastałem urządzony tam niewielki płotek trzcinowy – zapewne dla tego skrzydlatego pensjonariusza. Ale go tam nie było, choć obok stała tabliczka informacyjna, że oto przed wami rzadka czapla bąk. Po kilkunastu minutach nadszedł doktor i rzucił pytanie: „Jak tam, podoba ci się?”. „Co, te trzciny?” – zapytałem nieco zawiedziony. Na to wskazał mi jedno miejsce wśród trzcin i kazał się skupić. Teraz dopiero łuski spadły mi z oczu. Kilka sąsiadujących ze sobą trzcin zmieniło się dla moich oczu w smukłą, do niemożliwości wyciągniętą w górę ptasią postać. Jednocześnie trochę przykro zrobiło mi się na myśl, że ten władca bezkresnych trzcinowisk miałby spędzać życie w takim kącie pośród kilkudziesięciu badyli. „Co zrobisz z tym bąkiem?” – zapytałem ostrożnie Andrzeja, „Puszczę go!” – oznajmił z całą powagą.
I puścił”.
O AUTORZE:
Tomasz Kłosowski (ur. 1949 r.), dziennikarz i fotograf, umknął z cywilizowanego świata, także z uczelnianych ław, w dzikie bagna Biebrzy, by podpatrywać i fotografować przyrodę. Tu zdziczał, ale z czasem zdobyte doświadczenia i wiedza pozwoliły mu wrócić na łono cywilizacji. Zaczął bowiem pisać artykuły, książki o przyrodzie, występować w radiu i telewizji. Prowadził programy, takie jak „Zwierzozbliżenia”, „Naturomania”, „Dzika Polska”, „Tańczący z naturą” czy ostatnio „Gawędy Kłosowskiego”. Jest autorem wielu przyrodniczych albumów i książek, w tym trzech, wydanych nakładem wydawnictwa Paśny Buriat, napisanych wspólnie z bratem, Grzegorzem Kłosowskim: Bracia mniejsi i więksi. Opowieści o mieszkańcach z krainy Biebrzy i nie tylko (2022), Biebrza. Opowieści o rzece, mokradłach, olsach i grądzikach, leśnych duktach i wspaniałej Carskiej Drodze, a także o życiu zwierząt i biebrzniętych ludzi na bagnie, które wciąga tak, że już nie pójdziesz dalej (2023) oraz Narew. Opowieści o niepokornej rzece (2025).
BOHATEROWIE OPOWIEŚCI (W KOLEJNOŚCI WYSTĘPOWANIA NA KARTACH TEJ KSIĄŻKI):
Czajka
Słonka
Kszyk
Dubelt
Rycyk
Kulik wielki
Krwawodziób
Samotnik
Łęczak
Biegus zmienny
Batalion
Rybitwa białoskrzydła
Czapla siwa
Czapla biała
Bąk
Bocian biały
Bocian czarny
Łabędź krzykliwy
Gęgawa
Gęś zbożowa i gęś tundrowa
Gęś białoczelna
Świstun
Rożeniec
Płaskonos
Cyranka
Cyraneczka
Bielik
Błotniak łąkowy
Błotniak stawowy
Orlik krzykliwy
Orlik grubodzioby
Cietrzew
Wodnik
Derkacz
Kropiatka
Żuraw
Puchacz
Uszatka błotna
Dudek
Dzięcioł białogrzbiety
Dzięcioł zielonosiwy
Świergotek łąkowy
Kwiczoł
Słowik szary
Podróżniczek
Pokląskwa
Świerszczak
Brzęczka
Wodniczka
Rokitniczka
Remiz
Srokosz
Kruk
Dziwonia
Potrzos





















